sobota, 7 marca 2015

Nie mówię żegnajcie na zawsze...

Nadszedł czas, żeby oficjalnie zamknąć pisanie mojego bloga.
 Co prawda już wcześniej umarł on śmiercią naturalną z powodu braku nowych wpisów. Nie było jednak  czasu żeby pożegnać się z wami oficjalnie. 
Niestety moja sytuacja życiowa diametralnie zmieniła się w przeciągu ostatnich 2 lat. Z chronicznego braku czasu, nadmiaru nowych obowiazków, pracy, która ostatnio daje mocno w kość nie mogę oddać się swoim pasjom. 
Być może kiedyś sytuacja trochę sie unormuje i będę mogła powrócić do tego co sprawia mi przyjemność dlatego nie żegam się z wami na zawsze, ale powiedzmy że na jakiś czas...
To był naprawdę fajny czas, poznałam świetnych ludzi, z niektórymi mam nadzieję utrzymać dalszy kontakt, nie tylko wirtualny. Trzymajcie się, na pewno będę do was zaglądać, nie znikam zupełnie, jestem i będę obecna na instagramie o TUTAJ

25 komentarzy:

  1. Calkowicie Cie rozumiem.. Zycze by sytuacja w koncu sie unormowala I bys znow mogla raczyc nas ciekawymi postami :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja cały czas cieszę się, że to właśnie ten blog, to Skorupa marzeń pozwoliła nam zetknąć się w prawdziwym realnym świecie ....:)
    Dziękuję i do zobaczenia już latem, tym razem w Kołobrzegu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie gdyby nie ten blog może byśmy mijały się do dziś ;) Miejmy nadzieję, że będę miała troszkę więcej czasu tego lata, żeby nasze spotkania były konkretniejsze, bo w sezonie to jest tak że zapominam jak się nazywam ;)

      Usuń
  3. Blogosfera pochlania naprawde wiele czasu. Mam nadzieje, ze wczesniej czy pozniej znajdziesz go jeszcze do pisania bloga :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, tylko że mi tego czasu brak nawet na codzienne sprawy i aktywny czas wolny z rodziną, więc o pasjach mogę zapomnieć. Życie, na szczęście ma to do siebie, że bywa przewrotne więc liczę że kiedyś to się zmieni, po złych latach nastaną lepsze...

      Usuń
  4. Gosiu, szkoda, ale rozumiem w 100%, rozmawiałyśmy m.in. o tym przy okazji przypadkowego spotkania w styczniu:) Wierzę, że wszystkie sprawy i sprawki zawodowe i rodzinne się unormują i zatęsknisz za blogowaniem szybko:) Bardzo lubię to Wasze poddasze no i Zosię ujętą Twoim okiem:) Wszystkiego dobrego kochana, dużo sił i mam nadzieję do zobaczenia latem.
    Ściskam Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tęsknie bardzo, ale przede wszystkim za brakiem momentów kiedy mogę fotografować moja Zosię... Asiu bardzo chciałabym cię zaprosić na kawkę w moim ogródku, proszę daj znać przed prZyjazdem do kgu bo z braku czasu ciężko mi się zorganizować. Bardzo bym chciała spotkać siez tobą na spokojnej rozmowie

      Usuń
  5. buuuu. cieszę się Gosiu, że Cie tu poznałam. dziękuję za te miłe lata, kiedy dzieliłaś się z nami pięknymi zdjęciami Twojego domku, uroczystych i tych mniej chwil Twojej rodziny. na szczęście istniejemy w IG, hihihi. do zobaczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bidibi serducho zostajemy w ig kontakcie, bardzo się cieszę😊

      Usuń
  6. W takim razie życzę Ci dużo spokoju i szczęścia i do zobaczenie na Instagramie :)
    Pozdrawiam Malwina :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Malwino daj Znać jaki masz profil na ig

    OdpowiedzUsuń
  8. Oby wszystko poukładało się po twojej myśli

    OdpowiedzUsuń
  9. Do napisania zatem, bo wierzę w to, że wrócisz z pięknymi postami ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda....ale,myślę ,że rozumiem.Bedzie mi Tu Ciebie brakowało, niemal w tym samym czasie zaczynałyśmy blogowanie, mamy córcie w podobnym wieku i to była taka pewnego rodzaju więź....szkoda, ale mam nadzieję,że jeszcze nadejdzie taki czas ,że tu wrócisz. POzdrawiam Cię serdecznie i życzę dużo pomyślności...o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem u Ciebie za każdym nowym postem, ale z braku czasu rzadko komentuje. Pozdrawiam i nie opuszczam będę zaglądać. Całusy!

      Usuń
    2. całusy i dla Ciebie :-)

      Usuń
  11. :( Ja z kolei z Ig nie mogę się zaprzyjaźnić, kom. co i rusz mi nawala :/ Mam nadzieję, że jednak wrócisz tu (a ja tam ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No powiem Ci jeśli chodzi o ig to dobry aparat w telefonie to podstawa, ja odkąd kupiłam iphona jestem mega zadowolona, co prawda mam najtańszą wersję tylko 4, ale i tak widzę różnicę wcześniej miałam nokia lumia. No opublikowanie posta to dużo czasu, zrobienie zdjęć, obróbka w kompie, no i jeszcze trzeba mieć o czym pisać, bo u mnie na razie tylko praca, dom, opieka nad m.i tak w kółko, zero czasu dla siebie...

      Usuń
    2. Nawet Zosia ostatnio przyszła rozgoryczona bo dzieci dostają dyplomy za wykonane prace na konkurs, a my jeszcze z nią ani razu nic nie robiliśmy bo nie mamy czasu, więc siedziałam i wyklejałam ostatnio panią Wiosnę ;)

      Usuń
  12. Ja mam nokię lumię. To jakiego iphona proponujesz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy na co sobie możesz pozwolić, myśmy kupili nowy komputer, nie będę mówic jaki to koszt, więc mogłam pozwolić sobie tylko na iphone4 /teraz już stoją poniżej tysiaka/, ale najlepszy obecnie jest iphone6 z tego co pisały dziewczyny na ig które mają takowy.Mnie w zupełności na razie wystarcza iphone4 chociaż nie wykluczone że może kiedyś kupię coś lepszego bo technika idzie w zaskakującym tempie ;)

      Usuń
  13. Gosieńko, do zobaczenia na Instagramie! :)

    OdpowiedzUsuń