sobota, 10 marca 2012

Hand made by me

   Zrobiłam sobie wreszcie wieszaczek na torebkę. Mój M ciągle narzekał, że moja torebka wala się po całym mieszkaniu, a teraz ma wreszcie swoje miejsce. Pomysł powstał w mojej głowie już parę dobrych miesięcy temu, później natrafiłam na fajne haczyki w Ikea i w końcu ostatnio wzięłam się do roboty. Efekt poniżej.






   W planach mam ożywienie trochę naszego wąskiego korytarzyka, jakaś kolekcja zdjęć,powoli będę kompletować ramki na zdjęcia, na razie nie mam jeszcze skonkretyzowanego pomysłu.




   Chciałabym się jeszcze pochwalić nową podusią. Wiem, wiem, przywołujemy wiosnę, a poduszka jeszcze zimowa, ale nie mogłam się oprzeć, naoglądałam się na waszych blogach, a że ostatnio dostałam od babci sweter, który nijak mi leżał przerobiłam go na poduszkę. Mam nadzieję, że babcia się nie pogniewa ;)




    Powracając do tematyki wiosennej na koniec hiacynty, prezent na Dzień Kobiet, powoli rozkwitają. Apropos wiosny wyobraźcie sobie przedwczoraj padał u nas śnieg ;(



27 komentarzy:

  1. Super pomysł na wieszak...poducha też świetna...Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hiacynty cudne :) Wieszaczek pomysłowy a torebeczka na nim taka w moim klimacie ;)
    Myślę, że babcia nie pogniewa się na Ciebie bo podusia wyszła idealnie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny wieszak, też myślę o wieszaku na torbę, bardzo przydatny dla pań :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  4. wieszak super, ale poduchy zazdroszczę - bajeczna wyszła
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. Wieszaczek bardzo pomysłowy a poduchę też mam taką "warkoczową"!!!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  6. Gosiu, wieszak i poducha - super!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wieszak prawdziwej gwiazdy!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie wymysliłaś ten wieszak, myslę, że torebka jest zadowolona:) co do korytarza to jestem pewna, ze jak juz tylko zaczniesz go ożywiac to z zadrościa będę obserwowała jego metamorfozę bo wszystko u Ciebie takie piekne i wysmakowane. Podusia jest śliczna i mysle, że babcia ppowinna sie cieszyc, że masz na pogodę i niepogodę taka fajną przytulankę. A hiacynty fajniutki, czuc wiosnę:) pomimo sniegu!

    OdpowiedzUsuń
  9. :-)), aż się uśmiechnęłam jak przeczytałam początek posta, bo właśnie przeszłam z mężem małą kłótnię na temat walania się torebki, a raczej torebek ;-) i sam zaproponował jakiś wieszaczek na nią przy wejściu. Twój bardzo mi się spodobał.
    A tak w ogóle, to bardzo fajnie tutaj u Ciebie, będę zaglądać częściej :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. poduszka cudowna. zakochałam się w tym sezonie w takich wełnianych.
    wieszak także robi wrażenie.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wieszaczek wyszedł świetnie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wieszak genialny:)Chyba też by mi się taki przydał, bo torebka moja na podłodze częęęsto bywa i pieniążki ucieeeekają:/;)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. poduszka i wieszak genialne :o bardzo mi się podobają, moja torebka też ciągle leży gdzieś indziej, a kiedy chcę, żeby mój chłopak coś mi z niej podał..o boże ile narzekania, że znaleźć trzeba :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne nabytki:)
    U mnie ubogo w akcenty wiosenne:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale swietny wieszak! Taaaak mysle..... hm, moze zrobie podobny w pokoju syncia! :)
    Poduszka, ze tak powiem odlotowa a babcia jak ja zobaczy to na pewno sie nie pogniewa, bo wyglada swietnie. I jeszcze te guziczki- sliczna.

    Pozdrawiam
    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  16. Podusia fantastyczna:)bardzo przypadły mi do gustu, te " sweterkowe wdzianka ":)
    Z wieszakiem, świetny pomysł:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo udane DIY. I poducha i wieszaczek wyglądają super:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny wieszak, mam również specjalny na moją torebkę, ale ona i tak tam nie chce wisieć ;)Podusia sweterkowa, super:)

    OdpowiedzUsuń
  19. poducha super,podziwiam je od dawna
    a wieszak bardzo pomysłowy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. przepiękna poducha, chyba skradnę pomysł i wygrzebię z szafy jakiś zapomniany sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super DIY. Pomysł z wieszakiem na torebkę - rewelacja. Moja zawsze wala się po całym domu. Poduszka też śliczna - Gosiu jak Ci się udało zszyć sweter bez poprucia?
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odprułam rękawy ostrożnie, a dół po prostu odcięłam nożyczkami, myślałam, że od razu się zacznie pruć, ale o dziwo spokojnie można było zszyć maszynowo. Zszyte były na maszynie tapicerskiej grubszymi nićmi.

      Usuń
  22. Poduszka świetna - super pomysł. Mam to samo pytanie co Staniszka:) I zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  23. no zbieram szczenę z klawiatury. wieszaczek jest G E N I A L N Y !!!!!!!!!!!!
    Przydałoby mi się takie urządzenie. chyba trza bedzie cosik pokombinować.
    ps. dzięki za odwiedzinki :) dzięki temu mogłam Cie odkryć. zaraz klikam podgladactwo i będę Cię odwiedzać

    OdpowiedzUsuń
  24. i like the pillow very very much :)))

    OdpowiedzUsuń