środa, 5 grudnia 2012

Give it a second chance...



   Czasem tak mam, że piosenka zaśpiewana przez kogoś innego, w innej interpretacji zaczyna mi się dopiero podobać. Ostatnio zasłuchałam się właśnie w tej i w Bruno Marsie.

A to mnie rozbawiło...

5 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. zapomniałam dopisać, że drugi numer jest od teraz na mojej liście przebojów

      Usuń
  2. Świetne, warte polecenia!!!
    Zapraszam na moją świąteczną rozdawajkę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tym bardziej, że to sam Bruno (<3)

    OdpowiedzUsuń