poniedziałek, 19 listopada 2012

One star

   Maszyna do szycia stoi i się kurzy. Moje szyciowe poczynania po kolorowej bombce zakończyły się na czarnej gwiazdce. 
   Do Świąt jeszcze sporo czasu więc w takim ekspresowym tempie może uszyję jeszcze z jakieś dwie ozdoby ;) 
   Mam teraz fazę czytelniczą, więc po przeczytaniu kilkunastu stron książki, oglądnięciu paru programów, wyjściu do kina,  nie pozostaję mi zbyt wiele czasu. Mowa tu o wieczorze bo w ciągu dnia cały mój wolny czas to Zosia, a także gotowanie obiadu, ogarnianie po małym tornado, spacer, pranie, zakupy, zmywanie i tego typu inne domowe sprawy. Nie było by tak źle gdyby Zosia zechciała się zdrzemnąć w ciągu dnia, ale nie chce. 
"Ja NIE lubię PAĆ Mama!!!"




48 komentarzy:

  1. Mów co chcesz, ale gwiazda jest boska... pozdrawiam ciepło =*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dzięki, ale mój zapał do szycia kiepski ;)

      Usuń
  2. Gwiazda i ta deseczka z napisem bajka... chcę taką...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DDzięki!Decha od skrzynki po winach, na gratach kupiłam ;)

      Usuń
  3. piękna gwiazdka no i decha boska!:))) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Decha od skrzynki po winie, zakup na gratach ;)

      Usuń
  4. Gosiu czytanie to same przyjemności. Nie dziwię się, że maszyna stoi w kącie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj doszła mi kolejna lektura, dzięki wielkie!

      Usuń
  5. dla mnie jest cudna !!! taka równiutka - ja przy szyciu małych elementów dostaję szału - tu mi się ściąga , tu nierówno ...oj-wolę większe gabaryty i najlepiej proste :))) buziaki♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzięłam bardzo gruby i sztywny materiał i miałam problem z wypchaniem, ale się udało ;)

      Usuń
  6. No tak drzemki w dzień rozwiązywały co nie co;)ja teraz mam sporo czasu jak Mania w przedszkolu;)
    Gwiazdka wyszła cudnie;) zazdraszczam maszyny, choć ja mam obiecaną, nic tylko cierpliwie czekać...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę czy by ją na parę godzin nie posłać do przedszkola. Jak już dostaniesz maszynę to już widzę ten Twój szał szyciowy, na pewno nie to co ja ;)

      Usuń
  7. I co tu zrobić, jak dziecko nie chcę "pać" ? Dobrze, że śpi w nocy :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieczorem bywa marudna bo jest zmęczona, ale siłą jej nie uśpię, nie i już. W nocy bez problemu, tylko te ranne pobudki ;(

      Usuń
  8. Skąd ja to znam;)przy moim brzdącu też ciężko cokolwiek zrobić - wszystko kręci sie wokół niego;)od września co prawda zaczęło się przedszkole,jednak przez infekcje częściej jest w domku;( uroki przedszkola...
    Gwiazdka pierwsza klasa!
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie o to się boję jak pójdzie do przedszkola ;(

      Usuń
  9. Jezuuu, poroże. Chyba mam lęki ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Popołudniowy sen dziecka wskazany nie tylko dla niego samego, ale także(czasem szczegółnie;-)) dla każdej mamy.Jakże Cię rozumiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się powoli przyzwyczaiłam do braku po południowej drzemki ;) To już trwa dość długo niestety ;(

      Usuń
  11. Oj tak,słodkie uroki życia codziennego :)
    Gwiazda cudna!Bardzo mi się podoba,myślę,że takie gwiazdki możesz spokojnie ręcznie szyć oglądając jednym okiem program w tv ;) Bo z szyciem i czytaniem książki byłoby gorzej...

    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj uwierz mi nie, za bardzo się wściekam przy maszynie jak coś mi nie wychodzi ;)

      Usuń
  12. Są dni, że mam po dziurki w nosie tego domowego krzątania....ale są i takie, że robię to wszystko z ochotą. :)) wszystko zależy od Ale;)

    Gwiazdeczka bombowa;) i różki śliczne ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mamy podobnie ;) Dzisiaj miałam ten gorszy dzień bo chciałam na siłę uśpić Zosię, ale z jej upartym charakterkiem znów poległam ;) A i wieczorem nie chciała spać, wylatywała co rusz z sypialni drażniąc się ze mną, suma sumarum wysłałam mojego M by ją uśpił ;)

      Usuń
    2. Oj dokładnie.. mój niestety chodzi późno spać i pierwszy wstaje, zwłaszcza w weekend potrafi nas budzić przed siódmą :))
      A ja kochana zrobiłam od trzech dni strajk kuchenny, nie gotuję...bo gdybym tak codziennie śniadanie, obiad, kolacja..o nie, rozwód pewny;) tylko że jak ja nie zrobię, to nie ma :(( ale czasem pajda z pomidorem też jest ok;)

      Usuń
  13. Super gwiazda! To teraz masz już dwie :-) Szycie idzie Ci coraz lepiej Gosiu. Mojego Staśnie wstrzymujemy przed drzemką w dzień, bo nie sposób go później uspać na noc - idzie spać ok. 23:00 :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy lepiej to bym nie powiedziała, nie chciałabyś słyszeć tych wszystkich brzydkich słów co słyszy moja maszyna ;)Zosia na szczęście chodzi spać około 20:00, "przeważnie" jest zmęczona i dość szybko zasypia ;)

      Usuń
  14. Świetna!
    Znowu mam ochotę na szycie. Chyba w weekend wyciągnę maszynę...

    OdpowiedzUsuń
  15. mnie też sie podoba gwiazdka!
    takie w kolorze czerwonym chetnie porozwieszałabym po domu przed świetami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kolorze czerwonym mam w planach uszycie chorągiewkowej girlandy :)

      Usuń
    2. ooo, to już wyzwanie (przynajmniej dla mnie) - powodzenia!

      Usuń
  16. sietna jest taka juz zwiastujaca swieta:P
    jak mala nie chce pac:Pwidocznie nie sa drzemki potrzebne,chcialabym miec maszyne i sprobowac sil przy szyciu:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że pod wieczór bywa zmęczona i marudna, a taka krótka drzemka by ją zregenerowała ;)

      Usuń
  17. Gwiazdka swietna, slicznie tam pasuje...
    a dzieci no coz, pewnie same wiedza ile tego snu potrzebuja..a wkolo tyle fajnych zajec;)))
    niemniej jednak czasem warto byloby sie przespac w ciagu dnia:)
    pozdrawiam cieplo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak dzieci są mądrzejsze,a może cwańsze ;)

      Usuń
  18. Ładna ta gwiazdka, u mnie z szyciem wychodzi podobnie-mam 10 rzeczy zaczętych, które czekają na kropkę nad i;)Uroki bycia mamą małych, ciekawych świata dzieci;)hihi Pieknie u Ciebie, jak zawsze:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja mam zdecydowanie więcej, na szczęście te nasze dzieciaczki wynagradzają nam wszystko. Dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  19. Gosieńko!! jezioro jest koło mnie!!! mieszkam przy jednej z rzek, która do niego wpada, południe Polski......na 20 literę alfabetu :) bez ąęść....

    OdpowiedzUsuń
  20. Gwiazdka idealnie wpasowuje się w Wasze mieszkaniowe klimaty i taka równiutka Ci wyszła. Zdecydowanie powinnaś częściej używać swojej maszyny :-).

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakbym czytała o sobie...też niewiele mam z ozdób świątecznych:) Gwiazdka jest super!!! prosimy o kolejne:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna gwiazdeczka :)
    Moja zdobi regał :)
    Też jakoś opornie idą mi te dekoracje świąteczne.. ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana - a Ty gdzie Jesteś? :))) candy u mnie - nie może Ciebie absolutnie tam zabraknąć - nie zgadzam się ;)))buziaki Gosiu ♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Ach, życie... żeby tak móc zaszyć się w kąciku, tworzyć i szyć...

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam, zapraszam na CANDY do Wełnianego Zakątka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. i Ty masz problemy z szyciem? no proszę Cię? odkurz maszyne i to już! sprzatanie po małym tornadzie bardzo mnie rozsmieszyło i jednoczesnie uświadomiłas mi, że to jest super stwierdzenie, gdy przypominam sobie moich chrzesniakow w akcji to boje się o każdą rzecz, która stanie na ich drodze...
    a co tak sobie czytasz w przerwach między szyciem, oglądaniem i "odtornadowywaniem":) mieszkania???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam już 2 tomy Jeździec Miedziany, Tatiana i Aleksander, teraz zaczynam 3cią, a w między czasie Czas Odnaleziony. Polecam!

      Usuń