wtorek, 2 października 2012

Giveaway

   Za około dwa tygodnie będę obchodziła swoje imieniny, pomyślałam więc, że to świetna okazja żeby zorganizować z tej okazji małe giveaway. Do wygrania czarna poszewka w kształcie walca. Ostatnio udało mi się upolować dwie takie, więc chętnie odstąpię  jedną dla szczęśliwego zwycięzcy. 


Zasady podobne jak zwykle , z małym wyjątkiem, w komentarzu napiszcie czy podoba wam się wasze imię, a jeśli nie to jakie inne byście sobie nadały gdybyście miały taką możliwość. Zdradzę wam, że jako małe dziecko chciałam się nazywać Sandra, namiętnie wtedy słuchałam płyty winylowej pewnej piosenkarki o takowym imieniu ;) 
   Umieśćcie zdjęcie z linkiem do strony u siebie na blogu, napiszcie komentarz pod tym postem, a ja 17 października wylosuje szczęśliwego zwycięzce. Osoby nie posiadające bloga zapraszam również, napiszcie proszę swój adres mailowy w komentarzu.
Powodzenia!
  

55 komentarzy:

  1. Piękne candy! poducha rewelacyjna więc ja jak najbardziej chciałabym przygarnąć:))))
    a imię Ania bardzo lubię, jest klasyczne i proste:) i jakoś tak pasuje do mnie, raczej bym nie zamieniła:)
    pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Candy cudowne!!

    Ja mam na imię Patrycja i bardzo jestem z niego zadowolona:))) Znajomi wołają na mnie Pati. Chyb anie zamieniłabym go na inne:))) Chociaż podobno miałam mieć na imię Lukrecja:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajne candy. Staję w kolejeczce może się uda wygrać. A co do mojego imienia to akurat podoba mi się. Jak byłam w podstawówce to też uwielbiałam imię Sandra albo miałam fazę na odmianę swojego imienia na Sylwana - bo chciałam być siostrą zakonną. Takie tam pomysły lat młodości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Candy przepiękne - jednak ja zostawię je dla innych :) u mnie jest zbyt mało czerni i tak wspaniałej elegancji :( przy ostatnim komentarzu zapomniałam napisać : Buziaczki dla Zosieńki - więc nadrabiam - i wzdycham - ach jaka śliczna synowa by mogła być :) Wiem , wiem...kolejka jest na pewno długa. Zresztą mój kawaler kończy za 16 dni 10 lat:)
    a o imieniu Ci napiszę - miałam się nazywać Basia ale babcia obstawała przy Ilona - jestem zadowolona z tego:)) duże buziaki -dla Ciebie też oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiszę Cię do listy rezerwowej bo planuję przygotować jakąś nagrodę pocieszenia. Oj Zosia to będzie chłopiara, już teraz jak chwyci i wycałuje jakiegoś kawalera to ho ho, na razie uciekają, ale potem będą się drzwiami i oknami pchali ;)

      Usuń
    2. Widze ze Twoj kawaler obchodzi urodziny tego samego dnia co ja (18.10) :))). Wszystkiego najlepszego!!!!!

      Usuń
  5. Ponieważ zasady bardzo mi się spodobały - przyłączam sie do zabawy :)
    Mam na imię Kasia i za nic nie zmieniłabym go na inne. Lubię je za to, iż mogę być zarówno Katarzyną, Kasią i Kachną ;) To imie należące do tych raczej klasycznych i ponadczasowych. Choć w wikipedi jest napisane, iż w XIXw uważane było za przestarzałe.

    OdpowiedzUsuń
  6. I Cukieras u Ciebie, ale fajnie :))
    Zapisuję się, chyba mogłaby pasować do moich rękodzieł, jak myślisz...???

    Kiedys znalazłam pamiętnik mojej mamy, jeszcze z czasów przede mną...nie żebym szperała w nie swoich rzeczach, ot natknęłam się przez przypadek. I tam znalazłam wzmiankę o sobie jako "fasolce", której na imię prawdopodobnie będzie....Agata :)
    Do urzędu po narodzinach pojechał rejestrować mnie tatko, a że wydarzenie to musiało być dla niego emocjonujące, oczywiście zapomniał...pamiętał tylko, że na A...no i jestem Agnieszka, bo tak nazywała się moja babcia, tak ma na drugie moja mama, a ja mam na drugie tak jak moja mama... no i cała historia ;)

    Lubię swoje imię, ale kiedyś było inaczej, bo Agnieszek było na pęczki. Teraz za to cieszę się, że tyle dziewczyn nosi to imię :)))
    Buźka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja miałam być w pierwszej wersji Aleksandra, ale ostatecznie jestem Małgorzata, a na drugie mam Zofia, jak moja babcia, a teraz i córeczka :)
      Lubię takie pokoleniowe nadawanie imion, to nadaje im wartości.

      Usuń
  7. Ja mam na imię Ania. A miałam miećna imię Anna-Maria, ale pani w urzędzie stanu cywilnego po Anna zrobiła przecinek dopiero wstedy napisała Maria i tak zostałam Anną. W całym swoim zyciu nie miałam dylematu czy chciałabym miećinaczej na imię, moje rówieśniczki w szkole zmieniały sobie imiona a ja mi w ogóle nie przyszło coś takiego do głowy. Lubię swoje imię z kilku powodów: po pierwsze wybrali mi je rodzice, gdy byłam jeszcze fasolką już nazywali mnie Anią, po drugie imię to pasuje dla małej dziewczynki, można przecież mówić Aniu jak i dla kobiety, w pracy niektórzy zwracają się do mnie pani Anno no i dla nastolatki - Anka no i po trzecie Anie to fajne dziewczyny są:)

    OdpowiedzUsuń
  8. podusia przepiękna to i ja się zapiszę.
    mam na imię Emilia - to tak dostojnie brzmi, nieprawdaż.
    dla mamy jestem Emilką, dla koleżanek Emi, dla innych Emilą chociaż wolałabym już raczej Emilią, w dzieciństwie byłam Emką.
    Od zawsze miałabym być Emilką i tak też zostało; i niech tak zostanie bo nawet nie miałabym pomysłu na inne imię, które by do mnie pasowało.
    emikowa@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie czerni w ogóle nie ma, więc nie miałabym do czego wpasować tej poduszki, choć piękna. gdyby tak była w szarościach...
    mam na imię Kasia, pogodziłam się z tym imieniem, choć jeszcze będąc nastolatką pragnęłam mieć na imię Izabela i nazwać tak córkę, jednak z wiekiem się odmieniło i się przyzwyczaiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Ciebie też Kasiu dopisuję do listy rezerwowej na małą niespodziankę zamiast nagrody głównej :)

      Usuń
  10. Gosiu, ja chciałam nazywać się Zosia, Zofia...
    skoro nazwali mnie Anna, pomyślałam, urodzę córcie to ja tak nazwę, nawet w rodzinie zarezerwowalismy to imię, aby Zosiek w razie czego za wiele nie było, no i urodził sie syn - jest więc Kubuś...
    ale kto wie, może synowa tak sie będzie kiedys nazywała :D
    buziaki

    ps Gosiu, u mnie też brak czerni w domu, więc nie staje w kolejeczce po podusie... ale link umieszczę do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jesteś trzecia na liście rezerwowej, obiecuję przygotować coś nie-czarnego jaką nagrodę pocieszenia :)
      Ja od zawsze wiedziałam że jak będę miała córcie to dam jej na imię Zosia, po mojej super babci Zosi, a na drugie ma Maria po mojej prababci :)

      Usuń
    2. dziękuję Gosiu :)

      Zosia podoba nam się nie tylko ze względu na jej imię :D

      Usuń
  11. Hej Gosha :) kochana, wpadaj do mnie koniecznie, mam nowego po gadkoszmatkowego bloga :) zapraszam :)

    candy wspaniałe :) biorę udział, nie ma co :)
    mam na imię Ania, miałam mieć Daria ( ufff ). nie zastanawiałam się nigdy nad ewentualnym imieniem dla siebie - raczej myślę nad imieniem dla córeczki - bardzo podobają mi się imiona Lena, Lila, Sonia .. Ale sama dla siebie - chyba jednak Anią pozostanę :):) a co tam że nas miliony w tym kraju ... :-) całuski

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro dziś wygrałam... to może spróbuję :D. I mam nadzieję, ze nei przegapię wyników hahah.

    Ja lubię swoje imie Kasia, Katarzyna, uważam, ze jest świetne. Poza tym miłam tylko dwie Kasia w podstawówce i potem Lo i studia nikogo.. więc wcale nie jest az tak popularne :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam :)
    Na imię mam Sylwia :) Nie zmieniłabym je za nic na świecie. Imię Sylwia oznacza m.in: leśna, dzikuska - prawda :):):) Imię to pasuje do mnie idealnie :) Kiedyś broniłam swoją pracę z rzewoterapii (inaczej sylwoterapia), temat ten sam mnie wybrał.. to tak z ciekawostek mnie dotyczących.
    Oczywiście zapisuję się, Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha. Przypominam sobie teraz. Chciałam gdy byłam mała mieć na imię Andżelika :D To były czasy.
    Mam na imię Adriana i bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I ja przylaczam sie do zabawy:)
    Mam na imie Malwina. Jako dziecko bardzo chcialam miec imie bardziej popularne. Gdy sie przedstawialam wiele osob slyszalo je po raz pierwszy a dzieci czesto je przekrecaly. Byl tali czas kiedy myslalam o poslugiwaniu sie swoim drugim imieniem-Gosia. :)))
    Zostala jednak Malwina i teraz to imie bardzo mi sie podoba.
    Pozdrawiam serdecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://winka-lavenderhome.blogspot.com

      Usuń
    2. No proszę - to muszę pamiętać żeby wpaść do Ciebie 18-tego :) pozdrawiam

      Usuń
  16. Ja mam na imię Karolina, otrzymałam to imię po mojej kochanej Babci, niestety Babci już nie ma z nami. Cieszę się i jestem dumna że mam tak na imię, ponieważ moja Babcia była wspaniałą, dobrą i ciepłą osobą, zawsze obchodziłyśmy razem imieniny, smutno, że już tak nie będzie. No dobra koniec, powiało smutkiem a miałobyć inaczej. Mam tylko nadzieje, że tradycja nie zaniknie w naszej rodzinie i to imię będzie przekazywane na nastepne pokolenia.
    P.s. może moja wnuczka kiedyś będzie miala tak na imię hi hi:)Pozdrawiam
    moj mail to karolinasztyber@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Wczoraj przyłączyłam sie do zabawy i jednocześnie umieściłam pierwszy wpis na swoim forum - a zgodnie z zasadami zabawy winnam umieścić zdjecie z linkiem do candy. Czy mogę prosić o pomoc jak to zrobić?

    OdpowiedzUsuń
  18. Małgosiu bardzo dziękuję za pomoc i dodatkowe rady :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja juz z moim się pogodziłam, choc nadal uważam że JUSTYNA do mnie nie pasuje, pamietam, że bedąc w podstawówce, jak się przedstawiałam nowo poznanym osobom a także tym co mnie juz znali kazałam na siebie mówić z drugiego imienia tzn. Eliza, dzis wiem że nie podoba mi sie jeszcze bardziej niz pierwsze;) Prawde powiedziawszy nie wiem jakie imię bym chciała mieć;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam:) Moje imie wybrala tylko mama, bo tata oczekiwal, ze znow bedzie to chlopiec, wiec jego pomysl by mi sie pewnie nie spodobal. Mama wybrala imie Janka po tacie (tylko w kobieciej wersji:) Podoba mi sie, choc jak dziecko chcialam miec na imie Jasmina. Moze dlatego, ze do dzisiaj jasmin lubie.
    Wspaniale candy! Wiec staje w kolejce:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam:) Ja miałam nazywać się Kasia, a zostało Justyna...oba imiona jakoś nieszczególnie mi się podobają. W sumie nie wiem jakie inne imię bym wybrała, gdyby miała mieć córeczkę w przyszłości rozważam Anię albo Izę :)wspaniałe candy, ja też staję kolejce :) justynawisnia@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Staję w kolejce i biorę udział w zabawie:)
    Baner u mnie na blogu, w wolnej chwili zapraszam.
    Co do imienia Kamila to kiedyś mi się nie podobało ... ale to było w podstawówce zamierzchłe czasy hehe..
    pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  23. Chętnie się zapisuję, zwłaszcza, że można coś od siebie dodać:)a że ze mnie gaduła...Nazywam się Aneta. Zawsze powtarzam, że mam w pewien sposób magiczne imię. A magia polega na tym, iż gdziekolwiek się pojawiam, przedstawiam się i...ludzie zawsze zdrabniają moje imię. Całe gimnazjum, liceum i nawet teraz na praktykach jestem Anetką czy też Panią Anetką;) I pewnie dlatego przyjaciele, bliscy zaczęli używać zdrobnienia Anecia...bo AnetKa jest zawsze;) hehe...

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam, banerek dodany:)
    Mam na imię Iwona, kiedyś - w latach podstawówki i szkoły średniej denerwowało mnie, że byłyśmy trzy Iwony w jednej klasie, więc chciałam się wyróżniać i podpisywałam się Iwona Ewa (drugim imieniem), teraz oczywiście śmieszy mnie ta moja nastoletnia maniera.
    Pozdrawiam i oczekuję w napięciu

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam, z wielką przyjemnością ustawiam się w kolejce :) Poducha świetna!!! A co do imienia, to dawniej chciałam mieć nieco bardziej oryginalne imię, jednak dziś już mi nie przeszkadza :)Pozdrawiam wszystkie Kasie, Katarzynki ;)
    i oczywiście zapraszam do siebie cudaodreki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ustawiam się i ja w kolejeczce :-)
    Poducha świetna :-)
    Ja mam na imię Sylwia i w sumie lubię to imię a że miałam szczęście i w szkole nie było za dużo Sylwii ponieważ w tamtym czasie nie było to popularne imię :-)
    info o zabawie na kwiatynatury.blogspot.com
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Oczywiście i ja się ustawiam Gosieńko :-) Ja bardzo lubie swoje imię i nie zmieniłabym na żadne inne, bo Agnieszki to fajne dziewczyny :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Hmmmm coś ten mój blogger ostatnio szwankuje, bo nie pokazuję nowych postów mi.in tych u Ciebie :( Ale to nic, jakoś sobie radzę.
    Co do imienia to ja jestem Wiola...podoba mi się moje imię, chociaż w dzieciństwie chciałam być Anastazją :) Z kolei nasza Zośka miała być Florentyną ale jakoś tak została Zośką...
    Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na wyniki Twojej rozdawajki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapisuję się:)
    Na imię mam Zuzanna i pomijając czasy podstawówki, kiedy to każdy mi śpiewał piosenkę "Zuzia lala nieduża.." to jestem baaardzo zadowolona z mojego imienia:) Chyba głównie dlatego, że nie miałam jeszcze okazji poznać żadnej osoby o tym imieniu. Podoba mi się również za to, że mogę się przedstawiać jako Zuza a to zdrobnienie baaaaardzo lubię.:)
    Z początku babcie prorokowały, że będę chłopcem więc miałam się nazywać Michał ale ogromnie się cieszę, że wyszła Zuzanna.;D
    Jeśli chodzi o imiona które mi się podobają to moja siostrzenica nazywa się Antonina. Cudowne imię jak dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nazywam sie Marta. Bardzo lubię swoje imię. Teraz. W czasach podstawówki nie bardzo. Każde zdrobneinie mojego imienia jest ok (Martusia, Tusia, Tunia, Martunia). Ale doprowadza mnie do szału jak jakiś obcy facet zacznie: czy pani Marta jest grzechu warta......
    Natomiast nienawidzę swojego drugiego imienia : Stefania :(
    pozdrawiam
    marta
    marta.cieplinska.tauter@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam na imie Kinga, jak bylam mala nie bardzo bylam zadowolona ze swojego imienia bo bylo takie "dretwe" teraz jest mi calkiem wygodnie bo mieszkam za granica i latwo mi je przeliterowac lub porownac do King i a na koncu :)latwiej zapamietac :)

    www.dziewczynaaraba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj:)) Mam na Imię Marta, ale będąc mała dziewczynką każdemu kazałam zawracać się do sienie Natasza, i tak tez zamierzam nazwać kiedyś w przyszłości swoją córeczkę:))) Poduszka marzenie:)) POzdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja mam na imię Paweł, jestem zadowolony, że mam takie imię a nie inne. W swej prostocie daje wiele możliwości zdrobnień. Jest ono jednocześnie bardzo stare a mimo wszystko trzyma klasę. Jak słyszę jakie imiona teraz mają dzieci to powiem, że jestem dumny z bycia Pawłem, a nie Klarkiem, Dżoszuą, czy jeszcze jakimś innym wymysłem rodziców. Może nie nazwę swojego dziecka identycznie lecz postaram się, by było ono równie piękne jak moje.

    OdpowiedzUsuń
  34. świetne poduchy ;) na imię mam Ola i teraz juz je lubie ;) ale kiedyś nie nie nie
    podoba mi się Daromina ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam jestem Kasia.
    Bardzo fajny blog. A ja bardzo lobię swoje imię. Pasuje i do małej Kaśki i babci Katarzyny, na każdym etapie życia mam inne zdrobnienia :-) A imię takie klasyczne. No i w innych językach łatwo wymówić :-)
    kasiapap1@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo ciekawe giveaway:) Ja mam na imię Carolyna i z wiekiem je polubiłam. Szczególnie po piosence Mel C o tym tytule:) W Polsce imię zwyczajne, niestety jak mieszkałam w Anglii wydawało się lekko leciwe:) heh i to jego jedyna wady:) Zapraszam na powitalne candy do siebie:) Właśnie trwa:) Mam nadzieję że ci się spodoba u mnie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Z wielka checia przystepuje do zabawy;)U nas czerni w domu niewiele (wyjatkiem jest zawartosc mojej szafy.. ) ale ladnym rzeczom nigdy nie mowie nie;) Dolaczylam juz do Twoich obserwatorow, i zaraz postaram sie umiescic zdjecie z linkiem na swoim blogu. Mam go zaledwie od kilku godzin.. i jestem nadal zielona;)ale mam nadzieje, ze sie uda. Pozdrawiam serdecznie
    PS. Mam na imie Patrycja, i mysle, ze jest fajne;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Śliczna ta podusia, od jakiegoś czasu zaczęłam po troszeczkę dodawać czarnych elementów w moim M, to taka moja nowa wizja więc podusia idealna.
    Mam na imię Mariola, zawsze moje imię mi się podobało bo jest rzadko spotykane (przynajmniej w moim otoczeniu). Pozdrawiam Cię i zapraszam do mnie.

    m3moluchy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Candy piękne, staje w kolejce i liczę na szczęście. Mam na imię Agnieszka, dla większości Aga. Chociaż znam sporo Agnieszek, jestem bardzo zadowolona z mojego imienia:) Serdecznie zapraszam Cię na mojego bloga. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  40. zgłaszam się :) dla formalności: banerek na moim blogu znajduje się w zakładce "konkursy wyzwania i zabawy"

    Mam na imię Oliwia i szczerze mówiąc bardzo je lubię. Nie znam powodu, tak po prostu ;)

    pozdrawiam i zapraszam na candy do mnie :)
    http://oliwkowepasje.blogspot.com/
    oliwkowepasje@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  41. wooow! amazing! super!
    ...please enter my name....

    lapappilon@blogspot.com
    lapappilon@gmail.com

    hugs
    Eva from Serbia

    I love my name!

    OdpowiedzUsuń
  42. Also I would like sign up for these super candy.
    hugs
    Gerda

    OdpowiedzUsuń
  43. Na imię mam Martyna. Teraz moje imię jak najbardziej mi się podoba. Kiedy jednak byłam mała chciałam mieć na imię Brook, bo to ona właśnie była z Ridgem w "Modzie na sukces"!
    Pozdrawiam ciepło :)
    polaris@onet.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie wiem czy jeszcze mogę się dziś dopisać?
    Pewnie i tak nie wygram, ale bardzo się cieszę, że trafiłam na Twojego bloga :D
    Mam na imię Ewa, trudno sie do tego imienia przyczepić i w sumie je lubię, w dużej mierze odzwierciedla moj charakter, lecz nie lubię swojego imienia w wołaczu, wydaje mi się takie ostre :)
    pozdrawiam serdecznie, życzę wszystkiego najlepszego z okazji imienin
    Ewa
    Mimowolne Zauroczenia

    OdpowiedzUsuń
  45. Nazywam się Ewa i swojego imienia nie znoszę.
    Wolałabym być Igą, ale cóż- wszystko jest lepsze od bycia Heleną!
    Ewa
    efa_88@wp.pl

    OdpowiedzUsuń